FANDOM


''Wszystko co zrobiłeś ze swoim treningiem, to zapamiętanie informacji. Twoje ciało wciąż nie ma pojęcia ,co musi zrobić. Co do diabła robiłeś przez te ostatnie półtora roku? Wszystko to musi być wbite w twoje ciało! Więcej. Więcej! Więcej!! Musisz zapewnić, że nigdy nie zapomnisz tego, czego nauczył cię Urokodaki! Wbij je w szpik kości!''

-Sabito do Tanjiro, Odcinek 3

Osobowość

Sabito był poważnym młodym mężczyzną, który wierzył, że wszystkie jego działania powinny czynić go mężczyzną. Był postrzegany jako bezwzględny mentor podczas treningu Tanjiro Kamado, który zawsze szybko wskazywał swoje wady i nie chciał uznać go za mężczyznę. Zapytany o pokonanie Demona Ręki, Sabito wydawał się pesymistycznie patrzeć na konflikty, mówiąc, że wierzy, że bez względu na to, jak bardzo ktoś spróbuje, nigdy nie wystarczy pokonać bestię.

Mimo to Sabito powierzył swoją wolę Tanjiro i był szczęśliwy, gdy przewyższył go jako najsilniejszy uczeń Sakonji, otwarcie przyznając, że Tanjiro był najtwardszy z nich wszystkich i z dumą zostawiając mu trwałą wolę wszystkich zaginionych dzieci Sakonji.

Według Giyu, Sabito był bardzo miłym chłopcem z silnym poczuciem sprawiedliwości, gdy jeszcze żył. Sugeruje się, że Sabito był bezinteresowną osobą, co widać w retrospekcji Giyu, kiedy ujawniono, że uratował wszystkich w swojej grupie przed Demonem Ręki podczas Ostatecznej Selekcji, poświęcając się w tym procesie.

Historia

Sakonji przyjął Sabito i Makomo po tym, jak oboje zostali osieroceni, trenując ich, dopóki nie stali się wystarczająco silni, aby wejść do Ostatecznej selekcji, by potencjalnie zostać Pogromcami Demonów.

Podczas jego siedmiu dni na Mt. Fujikasane, Sabito, po przeoraniu wielu demonów i uratowaniu wielu przyszłych pogromców, spotkał potężnego, zmienionego Demona, który chciał pożreć wszystkich uczniów Sakonji. Próbując go zabić, ostrze Sabito pęka na grubej szyi demona i ginie z rąk Demona. Sabito był jedynym, który nie przeszedł ostatniej selekcji roku.

Dusze Makomo i Sabito powracają na Górę Sagiri, ponieważ nie mogą odpocząć z powodu niepowodzenia i smutku Sakonji. Chociaż Makomo została adoptowana i zmarła na pewien czas przed Sabito, nie spotkali się osobiście, dopóki nie zmarł.

Streszczenie

Dusze Sabito i Makomo nie mogą odpocząć po tym, jak nie wrócili do Sakonji, i wracają na górę Sagiri, gdzie odtąd mieszkają. Sakonji ostatecznie podejmuje nowego ucznia o imieniu Tanjiro, a po półtora roku treningu Tanjiro nadal nie jest w stanie przejść ostatniego testu Sakonji: rozłupania głazu za pomocą miecza. Sabito przed Tanjiro


Sabito siada na szczycie głazu i pojawia się przed Tanjiro, lamentując nad brakiem postępów, i mówi mu, że mężczyzna powinien rozpaczać w ciszy. Atakuje Tanjiro i łatwo kopie go na bok po krótkim zderzeniu ich broni, mówiąc, że Tanjiro jest powolny, słaby i niedojrzały, i mówi mu, że nie są to cechy prawdziwego mężczyzny. [2] Tanjiro pyta Sabito, co robi, a ten odpowiada na to samo pytanie, wciąż pytając, jak długo plany Tanjiro pozostają na ziemi. Po wstaniu Sabito prosi go, aby przyszedł i walczył, ale Tanjiro wyraża zaniepokojenie z powodu używania prawdziwej katany przeciwko drewnianemu mieczowi Sabito. Rozbawiony faktem, że Tanjiro myśli, że naprawdę może mu zaszkodzić na obecnym poziomie umiejętności, Sabito śmieje się, po czym rzuca się na przeciwnika.

Drewniane ostrze Sabito naciska Tanjiro tak jak prawdziwy. Zamaskowany chłopiec twierdzi, że jest silniejszy z nich i zaprzecza pomysłowi, że może go zranić, ujawniając również, że już pokroił głaz. Sabito skacze przez drzewa, wykorzystując swoją niezwykłą zwinność, by zrzucić Tanjiro, zanim go powali. Były uczeń Sakonji'ego, jego obecny uczeń, który nie opanował żadnej formy Oddychania Całkowitym Stężeniem, twierdząc, że Tanjiro nauczył się na pamięć praktyk i musi wbić te lekcje w swoje ciało, jeśli naprawdę chce się ich nauczyć. Naciska Tanjiro na lawinę cięć i żąda, aby nigdy nie zapomniał tajemnic, których nauczył się od Sakonji.


Tanjiro twierdzi, że ciężko pracuje, ale nie może zrobić nic więcej, a Sabito mówi mu, by zachowywał się jak mężczyzna i poszedł dalej, aby przekroczyć swoje granice. Chce zobaczyć, do czego zdolny jest Tanjiro w tej walce, i pokonuje go wkrótce po użyciu potężnego zamachu górnego. Sabito powierza Makomo pozostałą część treningu Tanjiro.

Tanjiro nadal mierzy się z Sabito przez cały trening, ale nigdy nie jest w stanie wygrać, a przynajmniej nie później niż sześć miesięcy później. Podczas ostatniego pojedynku Sabito przynosi prawdziwą katanę zamiast drewnianej, a tego dnia Sabito w końcu mówi, że Tanjiro wygląda jak mężczyzna. Walka kończy się natychmiast, gdy ostrze Tanjiro w końcu dociera najpierw do Sabito, rozszczepiając maskę. Twarz Sabito zostaje odsłonięta i uśmiecha się, dumny ze swojego następcy. Znika, a Tanjiro zdaje sobie sprawę, że w końcu pokroił głaz.

Po tym jak Tanjiro wyjeżdża do Ostatecznej selekcji, Sabito siada na głazie i nadal czuwa nad nim wraz z Makomo, który pyta, czy Sabito uważa, że ​​Tanjiro może pomścić ich śmierć. Sabito mówi, że nie jest pewna, ponieważ przegrali pomimo swoich najlepszych starań. Sabito poważnie podchodzi do Tanjiro


Tanjiro poznaje prawdę o śmierci trzynastu dzieci Sakonji z rąk przekształconego demona. Rozwścieczony Tanjiro rzuca się lekkomyślnie, ale Sabito przypomina mu, żeby się uspokoił, ponieważ jego oddech jest nierówny. Prosi Tanjiro, aby na razie zapomniał o innych i skoncentrował się na zadaniu. Makomo zaczyna tracić nadzieję i pyta, czy Tanjiro też umrze. Sabito mówi jej, że wynik może pójść w obie strony, jednak jest jeden niepodważalny fakt: Tanjiro jest człowiekiem, który przeciął największy, najtwardszy głaz ze wszystkich. Demon Ręki wierzy, że może pokonać Tanjiro tak samo jak Sabito, ale najnowszy uczeń Sakonji zabija demona i mści wszystkie upadłe dzieci.

Tanjiro wygrywa, a dusze wszystkich dzieci Sakonji mogą odpoczywać w pokoju. Ci, którzy nie żyją już zgubieni, a ich pan odzyska jedno z jego dzieci. Sabito zeskakuje z głazu i znika we mgle, żegnając się z Tanjiro.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.